Woman, 98 years
OFFLINE
ostatnie logowanie: 26.05.2012, member since: 28.11.2010
Average: 10.23 of 1711 votes
|
PUBLIC PHOTOS (10)
|
|
| Sex: | Woman |
| Age: | 98 |
| Location: | Wielkopolskie, Poland |
| Seeking: | Men |
| Zodiac: | Pisces |
| Height: | 179 |
| Hair: | Brunet |
| Eyes: | Blue |
| Relationship status: | Free |
| Drinking: | I don't drink |
| Smoking: | I don't smoke |
| Education: | Secondary school |
| About Me: |
Słowa są największym oszustwem, na jakie faceci nas nabierają. Myślałaś, że poznałaś anioła, bo mówi do ciebie wszystkie te cholernie ważne słowa? Głupia. Anioły po prostu są, nie muszą nic mówić, nie udają, że cię znają. Nie muszą. Są, gdy ich potrzebujesz. Anioły są tylko dla ciebie.
Pokora? Nie przejmuj się. To uleczalna dolegliwość, drobna psychiczna usterka. Jeśli złapiesz się na tym, że jesteś skromna, pokorna, uniżona, skończ z tym nonsensem natychmiast. Zacznij z powrotem wierzyć, że jesteś świetna laska. Koniec kropka. Sprawa zamknięta. Jeśli innym nie podoba się twoja pewność siebie, to ich problem :)
Siedzę w pokoju, światło lampki odbija się od żółtych ścian...za oknem noc, nieprzenikniona czerń... Panuje cisza, zakłócana delikatnie przez nieliczne odgłosy sąsiedzkiego życia... Lubię swoją bezsenność... Nie jest już niespodziewanym gościem. Jest czymś, na co się czeka. Czasami tylko przychodzi zmęczenie i wtedy chciałabym w spokoju nocy kontemplować zdarzenia minionych dni, zamykając oczy powracać do tych co ciekawszych. Ale bezsenność wygrywa. Może to i dobrze, bo spokój i ciszę znajduję jedynie w kawałku nocy. Dzień przeżywam czasem powoli, czasem za mocno, za bardzo, za szybko. Dzień przecieka i ucieka. Wymyka się. Dopiero, gdy z wolna zmieniając barwy - od szarości do czerni ? przechodzi w noc, nadchodzi czas rozważań i wzmożonej aktywności umysłowej. Dokonuje się jakieś dziwne całkowite wyzwolenie od wszelakiego rodzaju odpowiedzialności i nieodpowiedzialności. W świetle słońca, szczegóły są szczegółami, ważne sprawy są widoczne... w mroku nocy, szczegółów nie ma, tylko szare cienie przemykają przez ulice i chowają się bramach. W bramach uwagi. Z pozoru nic nie znaczące sprawy zaprzątają umysł. W mroku nocy, problemy zdają się być banalne, odległe i niemal nieistotne. W świetle gwiazd, gdzie życie toczy się między grupką ludzi ślęczących przed monitorami... tak samo rozcierającymi zmęczone oczy, tak samo masującymi skronie, podobnie myślącymi, co też do cholery robią o tak późnej porze... pełne zrozumienie...wreszcie? Kiedy przychodzi świt?i świat za moment się zbudzi?i zacznie się coś od nowa...przymuszona zmęczeniem, które nie męczy..zasypiam.. |
| I like: |
_Psychologia
_Zjawiska paranormalne
_Trenuje Tenis stołowy
_Duuuuuuuuuuużoooo czytam... _Rozwijam swój blog ;> |
| I dislike: |
_Chamstwa
_Prostactwa
_Obłudy
_Nachalnych facetów _Wódki. |
| Interests: |
Pisarstwo, poezja, psychologia... :>
|
| Your dream partner: |
Małe fragmenty Naszej osobowosci są codziennie odrywane przez drugiego człowieka. Potem już sam pozbawiasz sie kolejnych fragmentów, żeby pasowac do tego drugiego człowieka. A potem, pewnego dnia, patrzysz w lustro i nawet nie wiesz już, kim jesteś...
Pytam, ile jeszcze brakuje mi, by sięgnac dna. A on mówi mi, że na etapie, na którym jestem nie potrafie sobie nawet wyobrazic jak wygląda dno. Całuje mnie w czoło i obiecuje, że mi je pokaże...
Mówi się, ze przypadki chodzą po ludziach; po mnie chodzi jeden, wielki p r z y p a d e k, który łamie mi żebra, utrudnia oddychanie, uciska w okolicach żołądka, rozrywa serce. Pragnę sie z tym p r z y p a d k i e m zaprzyjaznic, aby nauczyc sie go akceptowac. Ale tak naprawdę ani on, ani ja nie wykonujemy wystarczajacych czynnosci, które miałyby Nas zjednac; przyjęliśmy bierną postawę i głośno krzyczymy: ' no future' . Nie potrafimy zaprosic sie na kawę, nauczylismy sie tylko pluc sobie nawzajem w twarz.
Skłamałabym powiedziawszy, że o Nim nie myślę. Myślę. Czasami są takie dni, gdy jest w każdej godzinie i takie godziny, gdy jest w każdej minucie. Ciągle zasypiam i budzę się z Jego imieniem na moich ustach. Często łapię się również na tym, że wypatruję jego twarzy w ulicznym tłumie, choć wiem, że to nie możliwe, abym ją w nim znalazła... Ale nie mogę się powstrzymać, to jest silniejsze ode mnie. Nadal przyciskam twarz do brudnej szyby i nadal wilgotnieją mi oczy, kiedy 'przypadkiem' przejeżdżam obok miejsc gdzie razem spędzaliśmy czas. Najbardziej bolą drobiazgi, gdy dobiegają do mnie dźwięki piosenki, której razem słuchaliśmy, gdy ktoś wymieni tytuł filmu, o którym rozmawialiśmy, gdy poczuję zapach perfum, w które ubierałam się na nasze spotkania, gdy gdzieś usłyszę jego imię, wciąż tak bliskie i ukochane ...
Jeśli masz w życiu choć jeden adres pod który zawsze możesz pójść i być pewien, że zostaniesz przyjęty. Jeśli znasz choć jeden numer telefonu pod którym zawsze się ktoś odezwie, bez względu na porę, bez względu na wszystko; to znaczy że jesteś naprawdę szczęśliwym człowiekiem.
[...] życie to taki dziwny prezent. Na początku się je przecenia: sądzi się, że dostało się życie wieczne. Potem się go nie docenia, uważa się, że jest do chrzanu, za krótkie, chciałoby się niemal je odrzucić. W końcu kojarzy się, że to nie był prezent, ale jedynie pożyczka. I próbuje się na nie zasłużyć.
Zatrzymuje się. Jest widniej. Szaroniebiesko. Naukowiec potrafi określić jego specyficzność za pomocą sekwencji, czyli kodu. Kiedyś stare pomarszczone Prządki przędły nić życia. Dziś komputer wybiera strukturę DNA. Człowieczeństwo. Dlatego on po przebudzeniu daje jej kwiatek - kremową różę. I mówi: z różą jest ci pięknie. Dlatego ona płacze ze wzruszenia i uśmiecha się zalotnie jak dziecko. Siedzą w parku przytuleni, a nad nimi kołują jaskółki. Fiołki w lesie i ścieżki poprzecinane ślimakami. Mocna kawa z cukrem. Są wolni i wybrali niebo. Oczy otwarte coraz szerzej, aż w końcu...
Właściwie, to dobre słowo. Taka przykrywka do wszystkiego, czego nie chcemy powiedzieć. Właściwie dobrze, to znaczy, nie, nie dobrze, ale prawie źle, ale po co ci o tym mówić. Właściwie zdrowa, to znaczy chora, może była chora, może jeszcze nie doszła do siebie, więc właściwie zdrowa, ale nie twoja sprawa. Właściwie myślałam, żeby do ciebie zadzwonić, to znaczy, nie, nie chciałam dzwonić, ale nie wiem, co powiedzieć, więc słowo właściwie i tak da ci do zrozumienia, że nie dzwoń ty również. Właściwie mam czas - i tylko głos się zawiesza na tym słowie właściwie. Jakby to słowo miał swój specjalny akcent, niepolski, lekko przeciągły, śpiewny, następujący po sylabie wła... oddzielony pauzą od reszty.Właściwie - to znaczy prawie kłamstwo. Właściwie nic mi nie jest. To znaczy jest mi wszystko. |



Ważne jest by nigdy nie przestać pytać. Ciekawość nie istnieje bez przyczyny. Wystarczy więc, jeśli spróbujemy zrozumieć choć trochę tej tajemnicy każdego dnia. Nigdy nie trać świętej ciekawości. Kto nie potrafi pytać nie potrafi żyć.
jak znajdę czas, to przeczytam opis do konca. :) mimo wszystko, jest to jeden z lepszych opisow , jaki czytalem na sf :)
pozdrawiam
Właściwie to dobre słowo, ale myślałaś kiedyś o słowie "się"?
Też prawie wszystko załatwia
samo SIĘ robi, SIĘ należy, SIĘ wszędzie się wciska....
Wesołych Świąt
i tego o czym marzysz
wiedz, że słowa są ścieżką do serca kobiety a to już od niej zależy komu to serce otworzy:))
a anioły jak to anioły, bujają w obłokach. Ten Twój tez gdzieś tam jest:))
sliczna stes bardzo sexi i zgrabna słodkie fotki
